Nagrodą za zwycięstwo – wycieczka do Katynia Drukuj

IMG_3886Uczestniczę w kółku historycznym już drugi rok. Poznaję tu życie i losy ludzi zasłużonych z naszego regionu. Kiedy w gazecie pojawiła się informacja o konkursie historycznym poświęcony ludziom, którzy zginęli w Katyniu, na namową naszego nauczyciela historii z Martą Kotowską postanowiłyśmy wziąć w nim udział. Pracowałyśmy nad pracą konkursową przez ostatnie 3 tygodnie. Nasza praca była w formie prezentacji multimedialnej, w której opisywałyśmy losy dwóch zasłużonych i bohaterskich osób, które otarły się o śmierć w Katyniu – Marcina Wienconka i płk. Zdzisława Ganowskiego. Miałyśmy bardzo dużo dokumentów dotyczących życia naszych bohaterów, które nie zmieściły się na 30 dozwolonych slajdach. Dlatego musiałyśmy wybrać te najważniejsze ( nie ukrywam, że miałyśmy z tym niemały problem). Naszą pracę nadzorował ( pokazywał błędy, doradzał ale i zachęcał) pan Józef Nowakowski. Po kilkunastu dniach ciężkiej pracy nasza prezentacja była skończona .Wysłaliśmy ją na konkurs.IMG_3890
12 czerwca 2010r. o godzinie 10.00 w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku odbyło się podsumowanie wszystkich prac. Honorowym Patronatem nad uroczystościami objęli : Ekscelencja ks. Biskup Wiesław Mering, Poseł na Sejm RP Łukasz Zbonikowski oraz Marszałek Województwa Kujawsko - Pomorskiego Piotr Całbecki. Na początku były liczne wystąpienia i referaty. Potem nastąpiło przyznawanie nagród. W kategorii multimedialnej zajęłyśmy I miejsce. Mile zaskoczył nas fakt, że spośród 75 prac nasza została uznana za najlepszą. Przystępując do konkursu nie wiedziałyśmy, że laureaci zostaną nagrodzeni wyjazdem do Katynia. Była mowa o nagrodach książkowych, które otrzymałyśmy wraz z filmem A. Wajdy „Katyń” i dyplomem. (Pan Nowakowski również otrzymał dyplom z podziękowaniem za nadzorowanie naszej pracy.) Podczas uroczystości miałyśmy okazję osobiście podziękować pani Janinie Gdaniec, która udostępniła nam informacje o swoim ojcu – Zdzisławie Ganowskim, ponieważ bez nich nie osiągnęłybyśmy tego sukcesu.
Co mogę dodać – kolejny raz udowodniłyśmy, że nawet w takich małych miejscowości jak Bądkowo można osiągać duże sukcesy – z czego bardzo się cieszymy. Mamy nadzieję, że takich osiągnięć będzie więcej, gdyż przed nami jeszcze cały rok nauki w III klasie. Justyna Krzemińska